Rzadko się denerwuję. A jeszcze rzadziej pozwalam sobie to uzewnętrzniać w publikacjach.
Natomiast w tym wypadku ręce i nogi mi opadły. Mówimy o systemie e-faktur, o cyfrowej transformacji państwa, o przełomie technologicznym w rozliczeniach podatkowych.
A jednocześnie – w samym centrum tego systemu – mamy zawiadomienia ZAW-FA, które:
- jest konieczne do rozpoczęcia pracy w KSeF dla każdej spółki, fundacji czy stowarzyszenia, które nie posiada pieczęci elektronicznej,
- nie jest dostępne jako interaktywny formularz,
- nie jest dostępne w generatorze e-Urzędu Skarbowego,
- występuje wyłącznie jako zwykły, nieedytowalny plik PDF do pobrania ze strony Ministerstwa Finansów.
Jak złożyć ZAW-FA elektronicznie?
Zawiadomienie ZAW-FA można złożyć w formie pisemnej lub elektronicznej. W celu dostarczenia tego zawiadomienia w formie elektronicznej trzeba:
- pobrać druk ZAW-FA(2) stąd: https://www.podatki.gov.pl/podatki-firmowe/vat/formularze/,
- druk jest dostępny wyłącznie, jako PDF,
- wypełnić go, tylko pytanie w jaki sposób?,
- podpisać elektronicznie,
- wysłać jako załącznik do pisma ogólnego w e-Urzędzie Skarbowym.
Tylko niech mi ktoś powie: jak wypełnia się nieedytowalnego, nieinteraktywnego PDF-a?
Mamy do wyboru:
- użyć komercyjnego oprogramowania lub komercyjnego formularza w wersji interaktywnej,
- albo wydrukować formularz, wypełnić ręcznie, zeskanować i wysłać „elektronicznie”.
Przecież to jest parodia cyfrowego państwa.
Cyfryzujemy gospodarkę analogowymi procedurami
Z jednej strony państwo uruchamia KSeF – ogromny, skomplikowany, centralny system informatyczny obejmujący miliony faktur dziennie. Z drugiej strony, kluczowe zawiadomienie do obsługi tego systemu administracja udostępnia wyłącznie w postaci zwykłego PDF-a.
Dla mnie to świadczy o jakimś fundamentalnym problemie związanym z podejściem administracji skarbowej do podatników.
Postawy, w której administracja:
- nie zadaje sobie pytania: „ jak przedsiębiorcom będzie najłatwiej wypełnić ten druk i wysłać?”,
- nie projektuje procesów z perspektywy wygody użytkownika,
- nie czuje się odpowiedzialna za frustrację, zagubienie, irytację i inne emocje odczuwane przez przedsiębiorców i ich pracowników.
Wystarczyłoby zastosować te same mechanizmy, jak przy ZAW-NR
Najbardziej frustrujące dla mnie jest to, że można byłoby to zrobić dużo lepiej. Nie byłby to dla administracji żaden problem. A już na pewno nie byłby to problem w skali innych trudności związanych ze wdrażaniem KSeF.
Wystarczyłoby zaimplementować rozwiązanie, które już istnieje. Mamy przecież zawiadomienie ZAW-NR (informacja o tym, że sprzedawca nie posiada rachunku bankowego na wykazie podatników VAT), które:
- wypełnia się poprzez bardzo prosty generator w e-Urzędzie Skarbowym,
- można wysłać bezpośrednio z poziomu e-Urzędu Skarbowego, kilkoma kliknięciami,
- bez PDF-ów, bez skanów, bez kombinowania.
Dlaczego nie zadbano, by w taki sam sposób przebiegało generowanie i wysyłanie zawiadomienia ZAW-FA? Przypomnijmy, że ZAW-FA to podstawowy dokument dla wszystkich spółek, fundacji, stowarzyszeń, które nie mają pieczęci elektronicznej, żeby mogły w ogóle zacząć działać w KSeF. To zawiadomienie będzie składane masowo, ponieważ jest to podstawowy wymóg KSeF.
To nie jest drobiazg, a realne utrudnienie życia przedsiębiorcom
ZAW-FA nie jest jakimś detalem technicznym. Z punktu widzenia bardzo wielu podatników, złożenie tego zawiadomienia to pierwsze realne zetknięcie się z KSeF. Od razu, na start przedsiębiorca dostaje od administracji gonga.
__________________________________________________________________________
Autor artykułu: Zbigniew Makowski – Prezes Zarządu Instytutu Finansów i Podatków Publicznych, główny autor Nowej Ustawy VAT
Chcesz dołączyć do zespołu ekspertów pracujących nad projektem Nowej Ustawy VAT?
Napisz do nas: kontakt@nowaustawavat.pl
Wesprzyj projekt. Dowiedz się, jak możesz to zrobić: Finansowo – Nowa Ustawa VAT






