W ostatnich latach ulga na robotyzację stała się jednym z istotnych instrumentów wspierających przedsiębiorców w procesie automatyzacji produkcji. Uregulowana w przepisach ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, umożliwia firmom dodatkowe odliczenie części kosztów poniesionych na inwestycje w roboty przemysłowe, oprogramowanie oraz urządzenia peryferyjne. Mechanizm ten stanowił realną zachętę dla przedsiębiorstw planujących unowocześnienie swoich zakładów.

Pomimo swojego potencjału, ulga została wprowadzona jako rozwiązanie czasowe i zgodnie z obowiązującymi regulacjami ma wygasnąć z końcem 2026 roku. Taki ograniczony horyzont funkcjonowania coraz częściej postrzegany jest jako bariera dla firm rozważających większe, wieloletnie projekty inwestycyjne. Procesy robotyzacji wymagają bowiem stabilnego i przewidywalnego otoczenia prawno-podatkowego, które pozwala na długofalowe planowanie oraz bezpieczne rozłożenie nakładów w czasie.

Na tle innych państw Unii Europejskiej poziom robotyzacji polskiej gospodarki pozostaje nadal relatywnie niski. Polska wciąż znajduje się za krajami o zbliżonym potencjale ekonomicznym, a tempo automatyzacji nie nadąża za rosnącymi potrzebami modernizacyjnymi. Wyzwania związane ze starzeniem się społeczeństwa oraz niedoborem pracowników w sektorze produkcyjnym dodatkowo wzmacniają potrzebę inwestycji w nowoczesne technologie.

W tym kontekście ulga na robotyzację przestaje być wyłącznie instrumentem wsparcia podatkowego, a staje się narzędziem o znaczeniu strategicznym. Jej funkcjonowanie wpływa nie tylko na decyzje inwestycyjne przedsiębiorstw, ale także na długoterminową konkurencyjność całej gospodarki. Automatyzacja produkcji przekłada się bowiem na wyższą wydajność, większą stabilność procesów, poprawę jakości oraz zwiększenie odporności firm na zakłócenia zewnętrzne.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że rozwój robotyzacji wpisuje się w szersze cele państwa związane z cyfryzacją przemysłu i wzmacnianiem krajowych łańcuchów dostaw. Wiele państw europejskich traktuje podobne instrumenty fiskalne jako rozwiązania stałe, budujące przewagę konkurencyjną i przyciągające inwestycje w sektorze wytwórczym.

Wprowadzenie bezterminowego charakteru ulgi mogłoby stanowić wyraźny sygnał stabilności dla przedsiębiorców. Umożliwiłoby to planowanie inwestycji w dłuższej perspektywie, realizację projektów etapami oraz lepsze dostosowanie strategii rozwoju do zmieniających się warunków rynkowych. Taka zmiana sprzyjałaby zwiększeniu innowacyjności firm oraz podnoszeniu poziomu zaawansowania technologicznego polskiej gospodarki.

W obecnym kształcie, zakładającym wygaśnięcie ulgi, rozwiązanie to może okazać się niewystarczające wobec skali wyzwań stojących przed przedsiębiorstwami. Dlatego coraz częściej podkreśla się potrzebę jego przedłużenia, a nawet trwałego włączenia do systemu podatkowego jako jednego z filarów polityki wspierania innowacji.
W związku z powyższym Ministerstwo Finansów otrzymało następujące pytania:
1. Czy Ministerstwo Finansów prowadzi prace analityczne lub legislacyjne dotyczące przedłużenia obowiązywania ulgi na robotyzację po roku 2026? Jeśli tak — na jakim etapie znajdują się te prace i jaki jest wstępny harmonogram dalszych działań?
2. Czy resort rozważa nadanie uldze na robotyzację charakteru bezterminowego, tak aby stała się ona trwałym instrumentem systemu podatkowego, pozwalającym przedsiębiorcom planować wieloletnie inwestycje w automatyzację bez ryzyka utraty prawa do preferencji?
3. Jak Ministerstwo ocenia dotychczasową skuteczność ulgi na robotyzację w zakresie pobudzania inwestycji w automatyzację procesów produkcyjnych? Czy prowadzone są analizy danych dotyczących liczby beneficjentów, wielkości odliczanych kosztów oraz wpływu na poziom innowacyjności przedsiębiorstw?
4. Czy Ministerstwo analizuje, jakie elementy ulgi należałoby doprecyzować lub uprościć w przypadku jej przedłużenia, aby zminimalizować ryzyko rozbieżnych interpretacji i ułatwić firmom praktyczne zastosowanie przepisów?
5. Czy resort, podejmując decyzję o dalszym losie ulgi, bierze pod uwagę ryzyko spowolnienia procesów automatyzacji przemysłu po jej wygaśnięciu, zwłaszcza w sektorach borykających się z niedoborem pracowników?
6. Czy Ministerstwo Finansów planuje przeanalizować, w jakiej formule ulga powinna funkcjonować
po 2026 r., aby stać się narzędziem długofalowego wsparcia modernizacji przemysłu, a nie tylko czasową zachętą inwestycyjną?
7. Czy Ministerstwo Finansów dysponuje szczegółowymi danymi porównawczymi dotyczącymi poziomu robotyzacji Polski na tle państw Unii Europejskiej, które uzasadniałyby konieczność przedłużenia obowiązywania ulgi na robotyzację po roku 2026? Jeśli tak – proszę o przedstawienie źródeł, zakresu oraz daty tych analiz?
8. Czy Ministerstwo Finansów badało lub zamierza badać, jakie faktyczne efekty gospodarcze mogłoby przynieść pełne odliczenie inwestycji w robotyzację (100% odliczenia kosztów uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację od podstawy opodatkowania), w tym na produktywność, koszty operacyjne i jakość produkcji w sektorze prywatnym?
9. Czy Ministerstwo Finansów prowadzi obecnie dialog z przedstawicielami branż technologicznych, środowisk gospodarczych i organizacji pracodawców dotyczący ewentualnego wprowadzenia nowych preferencji podatkowych dla robotyzacji? Jeśli tak — na jakim etapie znajdują się te konsultacje?
W odpowiedzi, Ministerstwo Finansów wskazało, iż co do zasady, zgodzić się należy z opinią, że ulga na robotyzację wpisuje się w szersze cele państwa związane z działaniami władzy publicznej prowadzące do wspierania procesów automatyzacji i robotyzacji, cyfryzacji przemysłu, budowy krajowych łańcuchów dostaw oraz zwiększenia odporności gospodarki na zewnętrzne zakłócenia. Rozwiązanie to stanowi również odpowiedź na wyzwania związane z potrzebą modernizacji przemysłu czy niedoborem pracowników w branży produkcyjnej.
Ministerstwo Finansów nie prowadzi prac o charakterze legislacyjnym lub analitycznym dotyczących przedłużenia obowiązywania ulgi na robotyzację. Ulga na robotyzację ma charakter rozwiązania pilotażowego, wprowadzonego w perspektywie czteroletniej. Dlatego też ewentualne zmiany w obowiązujących przepisach oraz ich kierunek powinny zostać przygotowane w oparciu o wnioski m.in. z analizy danych o wykorzystaniu obecnej ulgi, z uwzględnieniem postulatów wynikających z praktyki jej stosowania. Aby zmiany te w sposób jak najbardziej rzetelny uwzględniały ww. wnioski i postulaty, analiza taka swoim zakresem powinna obejmować jak najdłuższy możliwy okres obowiązywania przepisów dotyczących ulgi na robotyzację.
Uwzględniając powyższe, ewentualne zmiany w tym zakresie zostaną zaprezentowane przez Ministerstwo Finansów w późniejszym terminie. Obecnie nie wykluczamy zatem również tego, że wnioskiem z tej analizy będzie postulat przedłużenia terminu obowiązywania ulgi na robotyzację. W tym miejscu należy wskazać, że ostateczna decyzja w tym zakresie będzie ponadto uwzględniać uwarunkowania odnoszące się do bieżącej sytuacji budżetowej.

Za rok 2022 z ulgi tej skorzystało 190 podatników podatku CIT, a za 2024 r. już 299 (wzrost o 57%). Kwota odliczenia od podstawy opodatkowania za 2022 r. wyniosła 72,8 mln zł, a za 2024 r. wzrosła o 187% i wyniosła 209 mln zł. W zakresie podatku PIT zainteresowanie przedmiotową ulgą jest nieco mniejsze. W rozliczeniu za rok 2022. z ulgi tej skorzystało 144 podatników podatku PIT oraz podobna liczba, bo 146 podatników dokonała odliczenia w rozliczeniu za rok 2024. Kwota odliczona od podstawy opodatkowania za 2022 r. wyniosła 16,9 mln zł, a za 2024 r. była niższa o 21%. i wyniosła 13,4 mln zł.

Podobne artykuły: